Ile zarabiają statyści?


zarobki / poniedziałek, Sierpień 6th, 2018

Uczestnik imprezy, przechodzień, czy kioskarz – tego typu rolę w filmach nie są obsadzane przez aktorów, lecz przez statystów. Skąd biorą się statyści i ile zarabiają?

Kim jest statysta?

Według Wikipedii statysta to: „pełnoprawny pracownik planu filmowego odgrywający zwykle mniej znaczące role w produkcji za odpowiednie wynagrodzenie.”

I w zasadzie już w pierwszym stwierdzeniu pojawia się spore niedopowiedzenie, bo z pewnością nie można mówić o statystach jako o pełnoprawnych członkach produkcji. Mają oni osobne garderoby, osobny catering i są traktowani zdecydowanie gorzej, niż aktorzy pełniący ważniejszą rolę. Statystów należy też podzielić na dwa rodzaje: statystów i epizodystów. Statysta to osoba, która jest tylko tłem dziejącej się sceny. Często nawet nie jest ujęty w kadrze, a ma tworzyć tzw „sztuczny tłum”. Epizodysta zaś jest widoczny w więcej niż jednej scenie. Epizodyście są traktowani na planie lepiej ze względu na to, że mają kontynuacje w produkcji. Np będąc epizodystą w powstającym właśnie filmie „Kurier” brałem udział w trzech scenach, które były ze sobą ściśle powiązane. W przypadku mojej rezygnacji po nakręceniu którejś ze scen, w której brałem udział, ekipa miałaby problem, aby mnie zastąpić.

Jak zostać statystą?

Sposobów jest wiele. Ja trafiłem na plan filmowy całkowicie przez przypadek. Na jednej z grup Facebookowych zobaczyłem ogłoszenie, że szukają statystów do filmu. Wysłałem swoje zgłoszenie a ekipa filmowa wybrała mnie do roli z kontynuacją, czyli jako epizodystę. Ogłoszenie to było z Agencji Aktorskiej Sceneria . Agencji tych jest jednak bardzo dużo. Osobiście jestem tylko w jednej, ale znam ludzi, którzy są w nawet piętnastu i…. dobrze na tym wychodzą. Im więcej agencji będzie miało nasze dane, tym większa szansa na dobre zlecenia. Nieważny jest wiek, czy wygląd, ponieważ szukają dosłownie każdego typu ludzi. Poniżej zamieszczam kilka najpopularniejszych agencji. Jest ich jednak bardzo dużo i łatwo je znaleźć. Większość zleceń dotyczy jednak Warszawy i Wrocławia.

www.gudejko.pl

www.aktorska.pl

www.jmcstudio.pl

www.skene.pl

www.agencjamerito.pl

www.passa.media.pl

www.aktorskatradycja.pl

www.agencjaroleplay.pl

Ile zarabia statysta?

Tutaj również należy rozgraniczyć zarobki na statystów i epizodystów. Statysta zarabia średnio 40-90 zł za dzień zdjęciowy. Epizodysta może liczyć na stawki od 130 do nawet 500 zł za dzień. Zazwyczaj jest to jednak około 200 zł. Mało? Dużo? Nie ma tutaj mowy o stawce godzinowej, dlatego wszystko zależy od czasu spędzonego na planie. Jest to bardzo zróżnicowane, ponieważ pierwszego dnia zajęło mi to 12 godzin, a ostatniego półtorej godziny. Stawka za oba dni była dokładnie taka sama. Jeszcze jedna ważna uwaga: Zazwyczaj w reklamach stawki są wyższe, niż w produkcjach filmowych.

Czy warto zostać statystą?

Na to pytanie z pewnością odpowiedź u każdego będzie inna. Zarobki nie są oszałamiające, ale z pewnością jest to niesamowita przygoda. W moim przypadku miałem możliwość przejażdżki zabytkowym Jeepem Willysem oraz kołowania….samolotem LT-2 z II wojny światowej. oczywiście w roli pasażera. Bardzo ciekawe jest też zobaczenie całej produkcji od drugiej strony. Z pewnością po tym doświadczeniu i zobaczeniu, jak ogromna rzesza ludzi pracuje przy filmie, łatwiej zrozumieć skąd biorą się tak wysokie budżety.

Mimo, że drugiego dnia na planie musiałem siedzieć w niesamowitym upale, we wspomnianym wcześniej samolocie, w którym temperatura wynosiła około 60 stopni a ja ubrany byłem w gruby, wełniany mundur – niczego nie żałuje. Nie jest to lekka praca i z pewnością również nie dla każdego. Czasem czeka się na ujęcie 2-3 godziny i przez ten czas trzeba być cały czas przygotowanym. Ja jednak na planie bawiłem się bardzo dobrze. Poznałem też wielu ciekawych ludzi. Wracając do kwestii finansowych – W przypadku epizodysty jest to raczej opłacalne. Rola statysty jest już bardziej z ciekawości i dla zabawy, niż dla pieniędzy. Co ciekawe największym wygranym są agencje aktorskie, do których trafia za jednego statystę/epizodystę dwa razy tyle, niż oni sami dostają. Polecam jednak każdemu chociaż raz spróbować swoich sił. Z pewnością będzie to ciekawe przeżycie.

Ktoś z Was pracował na planie filmowym? Jeśli tak – koniecznie opisz swoje wrażenia w komentarzu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *